Pracownik zdalny w firmie – 6 zalet i tylko 1 wada

Chyba nie muszę mówić, że 2020 rok był przełomowym momentem, gdzie wiele osób, czy tego chciała, czy nie, zaczęła pracować zdalnie. Całe życie trzeba było zorganizować na nowo i to przez komputery. Szkoły, przychodnie, praca. Nie wiem, czy Ty również zostałaś zmuszona do pracy online, ale i tak przed pandemią szacowano, że 60% ludzi  w Polsce miała możliwość stać się pracownikiem zdalnym, który część, a nawet wszystkie powierzone zadania wykonuje w domu.

Jakie są korzyści dla pracowników zdalnych?

Nie muszą jeździć do pracy, bo biurowe życie koncentruje się w komputerze, gdzie komunikują się ze swoim szefem przez komunikatory, otrzymują zadania poprzez programy do wspólnego zarządzania projektami, jak również pracują w takich godzinach, które im odpowiadają. Nocne marki zapominają o katordze wczesnego wstawania, natomiast skowronki mogą pracować wtedy, kiedy większość biur jest nieczynna.

To tylko część korzyści, jakie występują w pracy z domu. Głównie mówi się o pozytywnych stronach pracy zdalnej dla pracownika. Mało kto pokazuje, co zyskuje szef firmy, który zastanawia się nad zatrudnieniem pracownika zdalnego.

Jeśli Ty zastanawiasz się, czy zatrudnienie pracownika zdalnego to dobra decyzja, to znalazłam aż 6 zalet, który powinny Cię przekonać, że tacy pracownicy są czasem lepsi od etatowców.

1. Nie ogranicza Cię lokalność

Zdecydowałaś, że potrzebujesz pracownika, najlepiej dobrego specjalistę. Wystawiasz ogłoszenie w swojej miejscowości, ale odzew jest znikomy, bądź zgłaszają się osoby, które nie spełniają Twoich wymagań. Myślisz – czy nie ma odpowiednich specjalistów?

Ależ są! W innej miejscowości i… pracują zdalnie. Myślisz, o nie, potrzebuję kogoś na miejscu.

Na pewno?

Czy obowiązki pracownika muszą być zrobione w biurze? Czy nie mogą być wykonane zdalnie? Kiedyś uznawało się, że asystentka musi pracować w biurze. Teraz? Wirtualnych Asystentek masz do wyboru do koloru, każda z inną specjalnością. Copywriter również nie musi siedzieć u Ciebie w biurze. Wszystko można mu przekazać online, a praca zostanie wykonana.

2. Zlecasz tylko to, co jest od zrobienia

Nie jedna firma ma problem z tym, że nie zawsze potrzebuje pracownika. Owszem, są dni intensywniejszej pracy, ale są też takie, w których mało się dzieje. Pamiętam sytuacje, kiedy znajome opowiadały, że w pracy przeglądały Facebooka lub czytały plotki, bo nie było dla nich pracy. To nie tylko mało rentowne dla firmy, ale również dla pracownika. Siedzenie i nic nierobienie jest bardziej męczące niż sama praca.

Z pracownikiem zdalnym nie masz takiego problemu. Potrzebujesz 20 artykułów na blog? Wynajmujesz copywritera. Chcesz asystentkę do kilku zdań? Wykupujesz pakiet godzinowy lub projektowy u wirtualnej asystentki i kłopot z głowy.

Nikt nie zmusza Cię do podpisywania wiążącej umowy. Nie obowiązuje Cię też okres wypowiedzenia. Po prostu zlecasz wykonanie usługi, na to, co obecnie potrzebujesz.

3. Mniejsze koszty zatrudnienia pracownika zdalnego

Doskonale wiesz, jakie są obciążenia przy zatrudnieniu o umowę o pracę. Wszystkie składki, jakie pracodawca musi zapłacić za pracownika, są horrendalne. Pracownik zdalny zazwyczaj pracuje na swoim, więc odprowadza składki za siebie. Wystawia Ci fakturę, którą możesz wliczyć w koszty prowadzenia działalności.

A co, jeśli to freelancer?

Rozwiązaniem jest umowa o dzieło. Fakturę również możesz otrzymać. Freelancerzy korzystają z portalu Useme.eu, dzięki któremu wystawiają fakturę.

I jeszcze jedna ważna zaleta – pracownicy zdalni nie chorują. Nie przyniosą Ci zwolnienia chorobowego, bo się przeziębili. Pracownicy zdalni zarabiają tylko wtedy, gdy pracują, a więc nie chodzą na chorobowe. Przynajmniej nie w lżejszych przypadkach.

Nie chcesz zgubić tego artykułu? Zapisz go na swojej tablicy na Pintereście.

pracownik zdalny

4. Większe doświadczenie pracownika zdalnego

Pracownicy zdalni zazwyczaj pracują dla kilku klientów naraz, przez co:

·       są bardziej otwarci na zmiany, szybciej i chętniej uczą się nowych rozwiązań, systemów,

·       nie doświadczają wypalenia zawodowego (przynajmniej nie tak szybko, jakby pracowali w jednej branży),

·       są kreatywniejsi, bo nic tak nie pobudza umysłu, jak praca w różnych branżach.

Mogłoby się wydawać, że pracownik zdalny to to samo co pracownik stacjonarny. Jedynie rozróżnia ich to, że pierwszy pracuje z domu przy komputerze, drugi zaś chodzi do biura. Jednak pracownicy zdalni chętniej rozwijają swoje umiejętności. Nie mówię, że ci, co pracują na etacie, nie chcą tego robić. Jednak, dla freelancerów to chleb powszedni, więc nie musisz ich namawiać do nauki nowych rzeczy.

5. Brak konieczności dostawiania kolejnego biurka

Masz małe biuro i zastanawiasz się, gdzie zmieścić nowego pracownika? Nie będzie pracował przecież w ciemnym kącie. W dodatku dojdą Ci jeszcze koszty nowego biurka, krzesła oraz komputera, bo nie będziecie używać tego samego.

Przy pracowniku zdalnym nie musisz się o to martwić!

To od niego zależy, gdzie będzie pracował – w łóżku, przy stole w kuchni, czy w kawiarni.

6. Pracownik zdalny to pracownik szczęśliwy

Obserwuję wiele grup biznesowych na Facebooku i jeśli pojawia się temat pracy zdalnej, większość podkreśla takie czynniki, jak:

·       możliwość wyboru, dla kogo chce się pracować,

·       łatwiejsze organizowanie czasu pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym,

·       nie stoją w korkach i nie marnują czasu i pieniędzy na dojazdy,

Jeśli pracownik jest szczęśliwy i z chęcią wstaje do pracy, to i pracodawca na tym zyskuje. Sama doświadczyłam nielubienia swojej pracy i wstawania rano w paskudnym humorze. Marzyłam, tylko żeby jak najszybciej wyjść do domu, robiłam tylko to, co musiałam, nie wykazywałam żadnej inicjatywy. Kierowałam się zasadą: przychodzę, robię swoje, wychodzę.

Wierz mi, taki pracownik to żaden pracownik.

Dlatego, jeśli pracownik jest szczęśliwy, to i pracodawca zyskuje, a większość pracowników zdalnych uwielbia swoją pracę.

 Oczywiście, we wszystkim jest przysłowiowa łyżka dziegciu.

Nawet pracownicy zdalni mają wady. Jaka jest najpoważniejsza?

Brak kontroli

Zwłaszcza jeśli jesteś osobą lubiącą kontrolę. Pracownik stacjonarny jest łatwiejszy do nadzorowania z wywiązywania ze swoich obowiązków. Przy pracowniku zdalnym masz mniejsze możliwości, choć istnieją odpowiednie narzędzia do monitorowania czasu pracy swojego pracownika. Wirtualne Asystentki często je wykorzystują. Copywriterzy niekoniecznie, ale ich praca jest troszkę inna niż asystentek.

W dodatku pracownik zdalny może nagle przestać się odzywać. Trudniej wymusić na kimś wypełnianie obowiązków, jeśli mieszka od Ciebie ponad 200 kilometrów. Jednak odpowiednio sporządzona i podpisana umowa da Ci poczucie bezpieczeństwa. Zresztą, stacjonarni pracownicy również potrafią zaleźć za skórę.

Domyślam się, że decyzja o zatrudnieniu pracownika zdalnego jest trudna, zwłaszcza jeśli wcześniej nie przyjmowałaś w ten sposób do pracy. Oczywiście, że się boisz, to Twoje prawo, ale jest na to sposób.

Wynajmij pracownika na próbę.

Wirtualne Asystentki mają próbne pakiety godzinowe, dzięki którym zobaczysz, jak Ci się pracuje z taką osobą. Copwyriterowi możesz zlecić napisanie płatnego próbnego tekstu. W obu przypadkach nie tracisz dużych pieniędzy, a możesz zyskać idealnego pracownika.

Zatrudniałaś już pracownika zdalnego? A może dopiero stoisz przed taką decyzją?


Potrzebujesz kogoś do pomocy, bo powoli przestajesz ogarniać swój biznes? Wciąż masz wrażenie, że jesteś w “niedoczasie” i ciągle o czymś zapominasz? Zerknij na moją ofertę i sprawdź, jak mogę odciążyć Cię w niektórych obszarach.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments